Ceny
Ceny mieszkań na rynku pierwotnym, wtórnym i ofertowe czynsze najmu

Mieszkania pod Krakowem tańsze niż w Katowicach
Ceny ofertowe mieszkań deweloperskich w Krakowie wzrosły o 68% w pięć lat, ale dla kupujących szansą na niższe koszty są inwestycje podkrakowskie. Podczas gdy w stolicy Małopolski średnia stawka sięga już 16,8 tys. zł/mkw., w tzw. obwarzanku bariera 11 tys. zł/mkw. nadal nie została przekroczona. Efekt? Własne M pod Krakowem można dziś kupić taniej niż w Katowicach – drugim najtańszym rynku spośród siedmiu największych miast w Polsce.

Mieszkania drożeją, a sprzedaż spada
Kwiecień przyniósł wyraźną zmianę na rynku deweloperskim. Po dwóch miesiącach, w których mieszkania znikały szybciej, niż pojawiały się nowe, sprzedaż wyhamowała o 22% m/m. W efekcie na siedmiu największych rynkach w Polsce oferta i bieżąca podaż wzrosły. Paradoksalnie, mimo że chętnych na zakup było mniej, ceny nowych lokali wcale nie przestały iść w górę.

Ceny nowych mieszkań w górę. Warszawa coraz bliżej 20 tys. zł/mkw., a różnice między miastami sięgają 8,3 tys. zł/mkw.
Według wstępnego odczytu Otodom za kwiecień, ceny mieszkań deweloperskich wzrosły rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce. Mimo ogólnego trendu wzrostowego, rynek staje się coraz bardziej spolaryzowany – różnica między średnią stawką ofertową w Warszawie a Łodzi sięga już rekordowych 8,3 tys. zł/mkw. Podczas gdy stolica, z ceną 19,7 tys. zł/mkw., coraz mocniej testuje wytrzymałość portfeli kupujących, Katowice dają nadzieję – tam wkrótce może być taniej.

Ceny mieszkań. Polacy przestali wierzyć, że będzie taniej
Będzie drożej – tak uważa już 55% badanych mieszkańców Polski. Z najnowszego „Monitora Nastrojów Klientów Nieruchomości”, przygotowanego przez Kantar na zlecenie Otodom, wynika, że nadzieja na spadki cen mieszkań w ciągu najbliższych 12 miesięcy jest dziś rzadkością – deklaruje ją zaledwie co ósmy respondent. Pesymizm ten znajduje twarde uzasadnienie w danych. W ujęciu rocznym (Q1 2026 do Q1 2025) średnie ceny ofertowe mieszkań deweloperskich w siedmiu największych miastach Polski wzrosły o 6,4%, co jest wynikiem niemal dwukrotnie wyższym od inflacji. Polakom nadal bliżej też do rynku wtórnego, a połowa osób aktywnych w sektorze mieszkaniowym nie szuka okazji inwestycyjnej ani spektakularnych zysków. Kupuje po prostu na własne potrzeby.

Rynek najmu: Średni czynsz spadł do 3,5 tys. zł, ale sytuacja geopolityczna może odwrócić ten trend
Średni czynsz w miastach wojewódzkich spadł do 3,5 tys. zł, ale to nie ceny są dziś kluczowym sygnałem z rynku najmu. Uwagę zwraca wyraźny przyrost ofert – w serwisie Otodom jest ich już 25,4 tys., co oznacza 4-procentowy wzrost w zaledwie miesiąc. Za tym ruchem stoi przede wszystkim majowy termin wdrożenia nowych regulacji. W dłuższej perspektywie rynek musi uwzględnić również kolejną zmienną. Napięcia wokół konfliktu w Iranie stają się istotnym czynnikiem ryzyka, który może zweryfikować plany zarówno wynajmujących, jak i najemców.

Rynek mieszkań po I kwartale: Polacy ruszyli po kredyty, sprzedaż na plusie
Mocne ożywienie popytu, historyczny wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi oraz wyraźny kontrast między kurczącą się ofertą deweloperów a powoli odbudowującą się podażą mieszkań z drugiej ręki – tak w skrócie można podsumować początek bieżącego roku. Eksperci Otodom podkreślają, że w ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia z rynkiem „ożywionym, ale jeszcze nie rozgrzanym”, na którym kupujący mierzyli się z rosnącą niepewnością geopolityczną i zróżnicowanymi cenami w poszczególnych miastach.

Mieszkania we Wrocławiu drożeją, ale kupujących to nie zatrzymuje
W marcu średnia ofertowa cena metra kwadratowego mieszkania deweloperskiego we Wrocławiu przekroczyła barierę 15 tys. zł. Mimo wzrostu stawek, chętnych na nowe lokale nie brakowało. Według wstępnego odczytu Otodom firmy deweloperskie sprzedały 778 mieszkań w zaledwie miesiąc – więcej transakcji dokonano jedynie w Warszawie. Skąd ten wzmożony ruch na rynku?

Mieszkanie z drugiej ręki poproszę, czyli co nowego na rynku wtórnym?
W marcu na rynku nieruchomości zawrzało. Mieszkańcy Polski masowo ruszyli na poszukiwania własnego M, bijąc rekord zainteresowania mieszkaniami z drugiej ręki. Jednocześnie w bankach wzrost wniosków o kredyty hipoteczne jest największy od lipca 2008 roku. Mogłoby się wydawać, że w takiej sytuacji ceny mieszkań natychmiast wzrosną. Stało się jednak inaczej. Co powoduje, że chcemy kupować nieruchomości teraz i dlaczego rynek wtórny pozostaje stabilny?

Sprzedaż mieszkań wystrzeliła o 40% r/r. To nie entuzjazm kupujących stoi za wzrostem
5,1 tys. sprzedanych mieszkań deweloperskich, czyli 40-procentowy wzrost rok do roku – wstępne odczyty Otodom za marzec wskazują na gwałtowne ożywienie popytu. Za tym wynikiem stoi jednak unikalny splot okoliczności – od gwałtownego wzrostu ryzyka geopolitycznego, poprzez notowany od stycznia rekordowy poziom rezerwacji lokali, aż po spadek zaufania do alternatywnych form inwestowania. Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom, wyjaśnia kulisy nagłego boomu sprzedażowego.
.jpg)
Niepewność w otoczeniu rynku mieszkaniowego nie zatrzymała popytu: w marcu deweloperzy sprzedali 5,1 tys. mieszkań
Choć marzec przyniósł negatywne skutki makroekonomiczne związane z wojną na Bliskim Wschodzie, rynek mieszkań deweloperskich zanotował niespodziewane ożywienie po stronie popytowej. Według wstępnego odczytu sprzedaż w siedmiu największych miastach wzrosła o 19% względem lutego, a w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu i Poznaniu średnie ceny ofertowe poszły w górę. Sytuację komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom.

W tych miastach mieszkania z rynku wtórnego wciąż kosztują poniżej 10 tys. zł za mkw.
Choć w Warszawie średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego sięga już 18,5 tys. zł/mkw., w niektórych z największych miast w Polsce nadal można kupić używane lokum za mniej niż 10 tys. zł/mkw. Otodom sprawdził, na których z siedmiu największych rynków ta granica wciąż nie została przekroczona.
