Lokalnie
Analizy dla poszczególnych miast i regionów
.jpg)
W Poznaniu króluje gotówka, ale to kredytobiorcy mają grubsze portfele
Rynek nieruchomości w Poznaniu rządzi się swoimi prawami. Choć w stolicy Wielkopolski króluje gotówka, to w finansowaniu wymarzonego mieszkania o większym metrażu na prowadzenia wysuwają się klienci w większości posiłkujący się kredytem. Co więc wyróżnia poznański rynek mieszkań na tle Warszawy czy Trójmiasta? Siła nabywcza.

Mieszkania pod Krakowem tańsze niż w Katowicach
Ceny ofertowe mieszkań deweloperskich w Krakowie wzrosły o 68% w pięć lat, ale dla kupujących szansą na niższe koszty są inwestycje podkrakowskie. Podczas gdy w stolicy Małopolski średnia stawka sięga już 16,8 tys. zł/mkw., w tzw. obwarzanku bariera 11 tys. zł/mkw. nadal nie została przekroczona. Efekt? Własne M pod Krakowem można dziś kupić taniej niż w Katowicach – drugim najtańszym rynku spośród siedmiu największych miast w Polsce.

Mieszkania drożeją, a sprzedaż spada
Kwiecień przyniósł wyraźną zmianę na rynku deweloperskim. Po dwóch miesiącach, w których mieszkania znikały szybciej, niż pojawiały się nowe, sprzedaż wyhamowała o 22% m/m. W efekcie na siedmiu największych rynkach w Polsce oferta i bieżąca podaż wzrosły. Paradoksalnie, mimo że chętnych na zakup było mniej, ceny nowych lokali wcale nie przestały iść w górę.

Mieszkania we Wrocławiu drożeją, ale kupujących to nie zatrzymuje
W marcu średnia ofertowa cena metra kwadratowego mieszkania deweloperskiego we Wrocławiu przekroczyła barierę 15 tys. zł. Mimo wzrostu stawek, chętnych na nowe lokale nie brakowało. Według wstępnego odczytu Otodom firmy deweloperskie sprzedały 778 mieszkań w zaledwie miesiąc – więcej transakcji dokonano jedynie w Warszawie. Skąd ten wzmożony ruch na rynku?
.jpg)
Niepewność w otoczeniu rynku mieszkaniowego nie zatrzymała popytu: w marcu deweloperzy sprzedali 5,1 tys. mieszkań
Choć marzec przyniósł negatywne skutki makroekonomiczne związane z wojną na Bliskim Wschodzie, rynek mieszkań deweloperskich zanotował niespodziewane ożywienie po stronie popytowej. Według wstępnego odczytu sprzedaż w siedmiu największych miastach wzrosła o 19% względem lutego, a w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu i Poznaniu średnie ceny ofertowe poszły w górę. Sytuację komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom.

Do 35. roku życia kredyt, później gotówka. Tak finansuje się zakup mieszkań w Polsce
Dane płynące od użytkowników Otodom rzucają nowe światło na strukturę finansowania nieruchomości w Polsce. Podczas gdy 55% nabywców do 35. roku życia polega na kredycie hipotecznym, wśród osób 35+ proporcje te się odwracają – tu 58% transakcji realizowanych jest głównie ze środków własnych. Biorąc pod uwagę, że obie grupy poszukują niemal identycznych metraży i to przede wszystkim na rynku wtórnym, gotówka w portfelu staje się dziś zdecydowanym atutem w drodze po własne M.

W tych miastach mieszkania z rynku wtórnego wciąż kosztują poniżej 10 tys. zł za mkw.
Choć w Warszawie średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego sięga już 18,5 tys. zł/mkw., w niektórych z największych miast w Polsce nadal można kupić używane lokum za mniej niż 10 tys. zł/mkw. Otodom sprawdził, na których z siedmiu największych rynków ta granica wciąż nie została przekroczona.

Spadek czynszów w Krakowie. Średnie stawki niższe o 3,5% r/r
Luty przyniósł w Krakowie wzrost podaży mieszkań na wynajem o 3% miesiąc do miesiąca oraz lekką korektę cenową – średni czynsz spadł o 1,3% w stosunku do stycznia. Na horyzoncie pojawia się jednak czynnik, który może trwale zmienić lokalny rynek: unijne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego. W mieście o tak silnym ruchu turystycznym jak Kraków może to oznaczać gwałtowny napływ mieszkań do segmentu najmu długoterminowego, a w konsekwencji także dodatkową presję na spadek stawek.

Wielka ucieczka do... mniejszego metrażu? Tak zmienia się segment domów w Polsce
Choć intuicja podpowiada, że wyprowadzka poza miasto to synonim większej przestrzeni, twarde dane rynkowe przeczą temu przekonaniu. Z analizy Otodom wynika, że przeciętny dom oferowany przez firmy deweloperskie w granicach administracyjnych siedmiu największych miast w Polsce jest średnio o 13% większy niż ten budowany na obrzeżach. Zamiast rozległych posiadłości, przedmieścia coraz częściej wypełniają przystępniejsze cenowo bliźniaki i domy szeregowe.
.jpg)
Poznański paradoks mieszkaniowy. Obwarzanek kurczy się w ofertach i metrach kwadratowych
Mit o ogromnych zasobach mieszkaniowych pod Poznaniem przechodzi do historii. Dane Otodom pokazują, że na koniec stycznia oferta deweloperska w granicach administracyjnych miasta była ponad sześciokrotnie większa niż w obwarzanku. Choć nowe mieszkania poza miastem wciąż kuszą przeciętną ceną całkowitą poniżej 500 tys. zł, zarówno deweloperzy, jak i kupujący coraz częściej kierują uwagę ku stolicy Wielkopolski, stawiając na droższe lokale o podwyższonym standardzie. Sytuację komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom.

