Psiecko zamiast zmywarki. Rewolucja na rynku najmu i pierwsza w tym roku wyraźna korekta
Nie cena i nie metraż – dziś na rynku najmu rządzi psiecko. Według najnowszych danych Otodom, liczba zapytań o mieszkania „pet-friendly” wzrosła w kwietniu o ponad 50% rok do roku i na liście priorytetów wyprzedziła nawet codzienne udogodnienia, takie jak zmywarka. Ten silny trend poszukiwania mieszkań przyjaznych zwierzętom zbiega się w czasie z pierwszą w 2026 roku korektą podaży. Po kwartale nieprzerwanych wzrostów liczba aktywnych ofert spadła o 5,8%, czemu towarzyszy utrzymujący się, łagodny trend obniżek stawek za wynajem.
.jpg)
Najważniejsze informacje:
- Popyt na mieszkania „pet-friendly”: W kwietniu 2026 roku aż 12% wszystkich wyszukiwań w serwisie Otodom dotyczyło zgody na posiadanie zwierząt.
- Podaż: Rynek absorbuje mieszkania szybciej niż pojawiają się nowe: w kwietniu zakończono 22,0 tys. ogłoszeń przy napływie zaledwie 15,3 tys. ofert.
- Stawki: Ceny nie sygnalizują niepokoju. Średni miesięczny koszt najmu w miastach wojewódzkich wynosi 3 526 zł.
7 milionów powodów do zmiany, czyli wpływ trendu „pet-friendly” na polski rynek najmu (analiza 2024-2026)
Trend „pet-friendly” redefiniuje rynek najmu poprzez gwałtowny wzrost zapotrzebowania na mieszkania, których właściciele akceptują obecność zwierząt. To właśnie tej cechy najczęściej szukano w kwietniu na portalu Otodom.
Jeszcze dwa lata temu zaledwie 6% wyszukiwań w serwisie zawierało frazę związaną z możliwością posiadania zwierzęcia. Rok później było ich już ponad 8%. Kwiecień 2026 ustanowił kolejny rekord – takich zapytań było o ponad 50% więcej niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, a ich udział wzrósł do 12% wszystkich haseł. Jak zauważa Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom: „Na rynku najmu coraz wyraźniej rysują się zmiany społeczne, których nie widać przez pryzmat samej ceny czy metrażu”.
– Dla właścicieli mieszkań to jasny sygnał. Otwarcie drzwi dla zwierząt to dziś najprostszy sposób na skrócenie czasu ekspozycji oferty i budowę przewagi konkurencyjnej. Możliwość zakwaterowania psa czy kota staje się dla rosnącej grupy najemców warunkiem absolutnie kluczowym, a nie, jak dotąd, miłym bonusem – wyjaśnia ekspert Otodom.
Według raportu „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu”, aż 7 na 10 badanych mieszkańców Polski dzieli swój dom ze zwierzęciem. Skalę zjawiska potwierdzają również inne badania, według których Polska znajduje się w ścisłej europejskiej czołówce pod względem liczby posiadanych psów – szacuje się, że może być ich nawet 7-8 milionów.
Dlaczego liczba ofert na rynku najmu spada?
Kwiecień przyniósł pierwszą w 2026 roku korektę po stronie podażowej. Liczba aktywnych ogłoszeń zmniejszyła się o 5,8% – z poziomu 25,4 tys. na początku miesiąca do 24,0 tys. na jego koniec. Obecna skala spadków sugeruje głębsze zmiany w zachowaniu właścicieli nieruchomości.
– Może to być sygnał przygotowań do sezonu letniego, jak również efekt adaptacji do nowych przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego, które wchodzą w życie w tym miesiącu. Prawdopodobne jest, że właściciele rewidują obecnie swoje strategie rynkowe, co może przekładać się na chwilowe zamrożenie części bazy ogłoszeń – wyjaśnia menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.
Zmiany w dostępności ofert (kwiecień 2026):
- Wzrost podaży: Opole (+12%), Zielona Góra (+6%), Łódź (+4%) oraz Bydgoszcz (+3%).
- Trend spadkowy: wszystkie pozostałe miasta wojewódzkie “pod kreską”.
- Najsilniejsza redukcja bazy ogłoszeń: Olsztyn (-21%), Białystok (-19%) oraz Trójmiasto (-14%).
Ile kosztuje wynajem mieszkania?
Mimo kurczącej się oferty, stawki za wynajem nie wykazują oznak nerwowości. W kwietniu 2026 roku (ważona liczbą ogłoszeń) średnia cena najmu w miastach wojewódzkich w Polsce wyniosła 3 526 zł, co oznacza delikatny spadek o 0,8% w porównaniu z marcem oraz o 1% w ujęciu rocznym.
– Różnice w stawkach między poszczególnymi miastami były w kwietniu znacznie bardziej wyrównane. W większości ośrodków wojewódzkich miesięczne wahania utrzymały się na poziomie do 1%, co świadczy o głębokiej stabilizacji cen – wyjaśnia Paweł Jarząbek.
W porównaniu z marcem wzrost przeciętnych ofertowych stawek najmu odnotowały Zielona Góra (+2,4%), Kraków i Trójmiasto (po +0,6%) oraz Opole i Rzeszów (po +0,4%). Po przeciwnej stronie znalazły się Wrocław (-1,6%), Katowice (-1,0%) i Warszawa (-0,9%).
Gdzie jest najdrożej, a gdzie najtaniej? Ranking miast
Mimo symbolicznej obniżki miesiąc do miesiąca, Warszawa niezmiennie pozostaje liderem drożyzny. Przy średniej stawce 4 765 zł, stolica ponownie znajduje się blisko psychologicznej bariery 5 tys. zł – wartości, którą rynkowe oferty dotknęły już w lipcu 2025 roku. Jak zaznacza Paweł Jarząbek: „Ten poziom kosztów przestaje być postrzegany jako wyśrubowany pułap, stając się powszechnym punktem odniesienia dla stołecznych ofert”.
- Powyżej 3 000 zł płacą najemcy w Trójmieście (3 164 zł), Krakowie (3 127 zł) i Wrocławiu (3 035 zł).
- Segment średnich stawek obejmuje Szczecin, Poznań, Lublin, Olsztyn, Opole oraz Rzeszów.
- Dolną granicę wyznaczają Kielce i Białystok, gdzie przeciętne koszty oscylują wokół 2 100 zł.
W ujęciu rok do roku cenowa mapa Polski wykazuje jednak większe zróżnicowanie. Podczas gdy Szczecin, Opole i Olsztyn odnotowały wzrosty wynoszące od 3,8% do 4,1%, najemcy w Rzeszowie, Krakowie i Warszawie płacą od 2,8% do nawet 5% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.