Rynek wtórny na hamulcu. Ceny rosną, popyt w dół

Dwucyfrowe spadki w popycie na mieszkania z drugiej ręki. Tak zakończył się kwiecień br. na rynku wtórnym dla Poznania, Wrocławia i Łodzi. W Warszawie, Krakowie, Trójmieście i Katowicach zainteresowanie mieszkaniami z tego segmentu też było słabsze, ale z mniejszą stratą. Mimo to ceny nieruchomości w siedmiu największych miastach Polski wzrosły, a różnica między najwyższą (Warszawa) a najniższą (Łódź) średnią ceną za metr kwadratowy przekroczyła symboliczną barierę 10 tys. zł. Aktualną sytuację kupujących i sprzedających mieszkania z drugiej ręki komentuje Paweł Jarząbek z Otodom.

– Po rekordowym marcu i gwałtownym wzroście aktywności kupujących rynek zaczął hamować. Liczba zapytań o mieszkania z drugiej ręki spadła. Jednocześnie ceny ofertowe nie przestały rosnąć. Za tym pozornym paradoksem mogą kryć się trzy zjawiska: historycznie najwyższa miesięczna wartość kredytów hipotecznych udzielonych w marcu, ograniczona podaż mieszkań oraz przekonanie klientów, że nieruchomości nadal będą drożeć – wyjaśnia Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań i analiz Otodom.

Wiosenne ochłodzenie w popycie

W kwietniu liczba zapytań o mieszkania z rynku wtórnego wróciła do poziomu z początków roku i wyniosła blisko 93 tys. Ponadto z danych Otodom wynika, że w siedmiu największych miastach odnotowano dwucyfrową korektę zainteresowania miesiąc do miesiąca. W Poznaniu liczba zapytań zmniejszyła się o 14,9%, we Wrocławiu o 14,8%, a w Łodzi o 12,9%. Struktura kwietniowego popytu po raz kolejny pokazuje wysoką odporność warszawskiego rynku, gdzie korekta wyniosła symboliczne 3,5% m/m. Należy jednak podkreślić fakt, że Warszawa oraz Kraków to jedyne spośród analizowanych rynków, które w ujęciu rocznym odnotowały wzrost liczby zapytań – odpowiednio o 7% i 3%.

Jednocześnie szybko kurczy się oferta lokali z drugiej ręki dostępnych na sprzedaż. W ujęciu rocznym liczba aktywnych ogłoszeń spadła we Wrocławiu, Krakowie, Warszawie i Łodzi. Możliwe, że to właśnie przez ograniczoną podaż ceny ofertowe w kwietniu nadal rosły. Najbardziej rok do roku podrożały mieszkania w Poznaniu (+5,7%) oraz Trójmieście (+5,5%). Warszawa pozostaje najdroższym rynkiem w kraju ze średnią ceną ofertową wynoszącą ponad 18 tys. zł/mkw.

Rynek wtórny pierwszym wyborem większości klientów

Z raportu nastrojów klientów rynku nieruchomości przygotowanego przez Otodom, na podstawie badania Kantar, wynika, że mieszkania z drugiej ręki są częściej wybierane niż lokale od firm deweloperskich. Mieszkania z rynku wtórnego jako pierwszy wybór wskazuje 47% badanych, a w standardzie deweloperskim jedynie 21% respondentów. Ciekawe są także motywacje zakupu nieruchomości używanej. Wśród osób kupujących lokal „używany” aż 55% deklaruje, że nieruchomość nabywa na własne potrzeby mieszkaniowe. Wśród klientów firm deweloperskich odsetek ten wynosi 38%.

– Dane mogą sugerować, że rynek wtórny pełni dziś przede wszystkim funkcję mieszkaniową, podczas gdy nowe mieszkania częściej mogą stanowić element strategii inwestycyjnych lub zakupów z myślą o wynajmie. Różnice widać również w podejściu do kluczowych kryteriów wyboru mieszkania. W skali całego kraju cena nadal pozostaje najważniejszym argumentem przy zakupie lokalu używanego. Jednak w największych aglomeracjach dochodzi do wyraźnej zmiany priorytetów i to lokalizacja wskazywana jest jako kluczowy czynnik wyboru – mówi Paweł Jarząbek, ekspert rynku mieszkaniowego Otodom.

Co przyniesie przyszłość?

„Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” od Otodom wskazuje, że w pierwszym kwartale 2026 roku dalszych wzrostów cen mieszkań spodziewało się 55% badanych, a w samym marcu odsetek ten wzrósł do 59%. Jedynie 13% respondentów liczyło na spadki cen. Tak wysoki poziom przekonania o dalszych podwyżkach może wpływać na decyzje zakupowe klientów. Część nabywców może akceptować obecne wysokie ceny, zakładając, że w przyszłości mieszkania będą jeszcze droższe. ​

Dane z pierwszego kwartału i kwietnia 2026 roku przedstawiają rynek wtórny w momencie dużego napięcia między popytem a podażą. Z jednej strony widoczne jest wyhamowanie liczby zapytań po rekordowym marcu. Z drugiej zaś skala kurczącej się oferty sprawia, że ceny pozostają odporne na chwilowe osłabienie aktywności kupujących. Najbliższe miesiące pokażą czy obecna lekka zadyszka popytowa będzie początkiem stabilizacji, czy jedynie chwilowym przystankiem przed kolejną falą wzrostów. Kluczowe znaczenie będzie miało to, czy oferta mieszkań zacznie się odbudowywać.

 

 

 

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Młodzi chcą żyć i mieszkać na własnych zasadach, ale czy stać ich na dorosłość? [RAPORT]
59 proc. najmłodszych dorosłych rozważy kredyt mieszkaniowy tylko wtedy, gdy rata nie obniży ich obecnego standardu życia, a 30 proc. nie wyklucza wynajmowania mieszkania do końca życia. To właśnie ta ostrożna i mobilna grupa wchodzi dziś na rynek mieszkaniowy w momencie, gdy Polska doświadcza demograficznego dołka. Ubywa nas w statystykach GUS, ale przybywa trzydziestolatków, którzy coraz wyraźniej mówią, że chcą mieszkań projektowanych pod ich realne życie, a nie pod demograficzną przeszłość.
media.otodom.pl
Website preview
Mieszkanie, giełda czy obligacje skarbu państwa? Która inwestycja dawała najwięcej zarobić w ostatniej dekadzie? [Backtest Otodom]
Zakup na wynajem kawalerki na warszawskim Mokotowie w 2016 roku przyniósłby po dekadzie wyższy zwrot netto niż inwestycja w amerykański szeroki rynek akcji za pomocą indeksu giełdowego S&P 500 czy 10-letnie obligacje skarbowe. Z najnowszej analizy Otodom wynika, że ulokowane w nieruchomości 255 tys. zł zamieniłoby się do 2026 roku w aż 800 tys. zł kapitału netto. Żeby osiągnąć taki wynik, nie trzeba byłoby być analitykiem finansowym z Wall Street – wystarczyłoby po prostu postawić na 30 mkw. w stolicy.
media.otodom.pl
Website preview
Analiza Otodom: Szał podwarszawski. Stolica traci dominację?
Firmy deweloperskie zmieniają strategię. Po raz pierwszy w historii rynku nieruchomości w aglomeracji warszawskiej powstaje niemal tyle samo domów i mieszkań, co w samej stolicy. Z najnowszych danych Otodom wynika, że różnica dla ostatnich 12 miesięcy zmalała do zaledwie 423 lokali. Jak zaznacza Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom: „tuż za granicami Warszawy firmy deweloperskie jeszcze nigdy tyle nie budowały”. Wszystko wskazuje na to, że ten trend przybierze na sile. W ciągu ostatniego roku deweloperzy uzyskali w stolicy mniej pozwoleń na budowę niż w otaczającym ją obwarzanku.
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl