Rynek najmu w stabilnym rytmie

Podsumowanie listopada i 2024 r. na rynku najmu

Ostatnie miesiące roku to zazwyczaj okres sezonowego spowolnienia na rynku najmu. W listopadzie mogliśmy obserwować podobną tendencję. Na koniec miesiąca liczba aktywnych ofert najmu była o 4% niższa względem października, a wynajmujący dodali o 19% mniej ogłoszeń niż miesiąc wcześniej. Choć popyt nieco osłabł, to ceny w ujęciu ogólnopolskim wzrosły o ok. 2%. Nie ma w tym jednak nic zaskakującego – cały 2024 rok upłynął na rynku najmu pod znakiem stabilizacji, ale i ciągłego ruchu.

Ostatni kwartał roku w sektorze najmu zazwyczaj nie przynosi większych zaskoczeń. Po wakacyjnym szczycie aktywność ze strony potencjalnych najemców spada, aby ponownie wzrosnąć po Nowym Roku. Dane Otodom wskazują, że już od października br. zainteresowanie mieszkaniami na wynajem obniżało się, a wynajmujący dodawali mniej ogłoszeń. Podobnej tendencji możemy spodziewać się także w grudniu.

Niższa baza ofert na wynajem i niższe zainteresowanie najemców

Według danych Otodom na koniec listopada w miastach wojewódzkich dostępnych było 22,9 tys. aktywnych ofert najmu, czyli o 4% mniej niż na koniec października. W tym czasie wynajmujący dodali ponad 15 tys. nowych ogłoszeń, co przekłada się na 19-procentowy spadek m/m. Z kolei liczba zamkniętych ofert wyniosła 20 tys.

Chociaż sytuacja na lokalnych rynkach często nieco się różni, to w listopadzie była zbliżona - w 12 na 16 miast wojewódzkich odnotowano zmniejszenie puli mieszkań na wynajem. 27% spadek widoczny był w Olsztynie, a w Zielonej Górze odnotowano -17%. Na większych rynkach takich jak Trójmiasto, Warszawa i Kraków liczba ogłoszeń spadła o 8%. Natomiast poszukujący mieszkań na wynajem w Bydgoszczy, Kielcach i Rzeszowie mogli liczyć na szerszy wybór niż w październiku o odpowiednio 11%, 8% i 7%.

W listopadzie widoczne było także osłabienie zainteresowania ze strony potencjalnych najemców – liczba wyszukiwań zmalała o 7% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Po raz kolejny największym powodzeniem wśród poszukujących cieszyły się mieszkania dwupokojowe, które stanowiły ponad połowę wszystkich wyszukiwań w serwisie Otodom. Drugą pozycję zajęły lokale trzypokojowe, na które przypadało 32% zapytań. Dla porównania, w sierpniu tego roku, będącym okresem największej aktywności na rynku najmu, odsetek potencjalnych najemców poszukującym trzypokojowych mieszkań wynosił 27%.

Wysoki poziom stóp procentowych oraz brak jasności co do przyszłości następcy programu BK 2% powodują, że wiele osób odkłada decyzję o zakupie mieszkania i pozostaje na rynku najmu. To może wyjaśniać rosnące zainteresowanie wynajmem lokali z większą liczbą pokoi, które zapewniają wygodne warunki zarówno dla niewielkich rodzin, jak i par pracujących w modelu hybrydowym. Warto jednak zwrócić uwagę, że odsetek wyszukiwań największych mieszkań, tj. z czterema lub pięcioma pokojami, utrzymuje się na niskim poziomie ok. 1% - najprawdopodobniej za sprawą stosunkowo wysokich kosztów – zaznacza Milena Chełchowska, ekspertka rynku nieruchomości Otodom.

Najdrożej w Warszawie, najtaniej w Kielcach

Poszukujący mieszkań na wynajem w listopadzie musieli się liczyć ze średnim kosztem na poziomie ok. 3,7 tys. zł, czyli o 1,7% wyższym niż w październiku i ponad 2% wyższym niż rok wcześniej. Liderem pod względem stawek czynszów pozostała Warszawa, gdzie najemcom przyjdzie zapłacić średnio ponad 5,1 tys. zł. W gronie pozostałych najdroższych miast ze średnimi cenami w przedziale 3,1-3,3 tys. zł znalazły się Wrocław, Trójmiasto i Kraków. A gdzie jest najtaniej? Najniższe średnie stawki za wynajem oferują Kielce (ok. 2 tys. zł). Mieszkania za średnio ok. 2-2,1 tys. zł można znaleźć także w Bydgoszczy i Białymstoku.

Dane pochodzą z raportu z rynku najmu Otodom

Co ciekawe, w większości miast wzrost kosztów wynajmu w ujęciu rocznym nie przekroczył 6%. Wyjątkiem jest jednak Zielona Góra, w której najemcy muszą się liczyć z cenami aż o 20% wyższymi niż rok wcześniej. Z czego to wynika? W stolicy woj. lubuskiego widoczny jest spory spadek podaży, ​ który pociąga za sobą wzrost cen.

2024 rok: stabilnie nie znaczy monotonnie

2024 rok na rynku najmu charakteryzował się przewidywalnym cyklem funkcjonowania. Popyt, podaż oraz ceny utrzymywały się na stabilnym poziomie. Nie oznacza to jednak braku zmian. Jak podkreślają eksperci najem i rynek sprzedaży mieszkań to system naczyń połączonych, a w tym drugim sektorze w bieżącym roku działo się naprawdę wiele. Utrudniony dostęp do kredytów hipotecznych i wysokie ceny zakupu własnego M przekierowały część potencjalnych nabywców na rynek najmu, który często wciąż bywa traktowany jako „przystanek” na drodze do własnego M.

Sytuacja w sektorze mieszkaniowym w 2024 roku dla wielu osób oznaczała, że najem jako „przystanek” na drodze do nabycia własnego lokum może być nieco dłuższy. A to wpłynęło na zmianę preferencji najemców. Coraz częściej poszukują mieszkań nie tylko z większą liczbą pokoi, ale także coraz lepiej wyposażonych w udogodnienia takie jak klimatyzacja, winda, balkon czy ogród. W obliczu niepewności związanej z możliwościami zakupu mieszkania, wybierają lokale, które zapewnią im komfortowe funkcjonowania także w dłuższej perspektywie czasowej – zaznacza Milena Chełchowska, ekspertka rynku nieruchomości Otodom.

Co ciekawe w ciągu 2024 roku widoczna była także zmiana w typie oferowanych mieszkań na wynajem – coraz częściej były to lokale w nowym budownictwie, a coraz rzadziej w budynkach z lat 2010-2021. Jednak na rynek najmu wciąż trafia duży odsetek najmniejszych mieszkań, czyli kawalerek, które ​ nie są już tak bardzo pożądane przez najemców.

Więcej informacji w listopadowym raporcie z rynku najmu Otodom.

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Stała rata zamiast ryzyka i słabnąca trauma frankowa. Tak Polacy kupują mieszkania [RAPORT]
Ponad połowa Polaków zaciągających kredyt hipoteczny wybiera okresowo stałe oprocentowanie, a 61% woli wyższą, lecz niezmienną ratę niż ryzyko zmian stóp procentowych – wynika z najnowszego raportu Business Growth Review zrealizowanego na zlecenie Otodom. Za tą ostrożnością stoi wciąż żywa, choć wygasająca pokoleniowo pamięć o kredytach frankowych. Samą decyzję o zakupie uruchamia dziś głównie strach przed dalszym wzrostem cen. Ponad 62% badanych wchodzi w proces kredytowy z poczuciem, że „jeśli nie teraz, to już nigdy”. Marzenia o własnym mieszkaniu ostatecznie weryfikuje jednak zasobność portfela – wśród osób, które z kredytu rezygnują, 41% ma miesięczny dochód do 6000 zł netto.
media.otodom.pl
Website preview
Pozwolenia na budowę na poziomie sprzed dwóch lat - firmy deweloperskie powiększają zapasy pozwoleń, ale nie ruszają z budowami
Dane GUS za okres styczeń-maj 2026 roku przynoszą wyraźnie mieszany obraz sytuacji na polskim rynku mieszkaniowym. Z jednej strony liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o ponad 16% rok do roku i jest najwyższa od 2024 roku. To wyraźny sygnał rosnącej aktywności planistycznej inwestorów, a w szczególności firm deweloperskich, które uzyskały aż o 22% więcej pozwoleń niż przed rokiem. Z drugiej strony ta gotowość do działania w sferze administracyjnej wciąż nie przekłada się na rozpoczynanie nowych budów: liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, jest niemal identyczna jak przed rokiem, a liczba oddawanych lokali nadal spada. Optymistycznym wyjątkiem w tym obrazie są inwestorzy indywidualni, którzy we wszystkich trzech kluczowych kategoriach notują skromne, lecz konsekwentne wzrosty. Sytuację komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku w Otodom.
media.otodom.pl
Website preview
Młodzi chcą żyć i mieszkać na własnych zasadach, ale czy stać ich na dorosłość? [RAPORT]
59 proc. najmłodszych dorosłych rozważy kredyt mieszkaniowy tylko wtedy, gdy rata nie obniży ich obecnego standardu życia, a 30 proc. nie wyklucza wynajmowania mieszkania do końca życia. To właśnie ta ostrożna i mobilna grupa wchodzi dziś na rynek mieszkaniowy w momencie, gdy Polska doświadcza demograficznego dołka. Ubywa nas w statystykach GUS, ale przybywa trzydziestolatków, którzy coraz wyraźniej mówią, że chcą mieszkań projektowanych pod ich realne życie, a nie pod demograficzną przeszłość.
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl