Spadek czynszów w Krakowie. Średnie stawki niższe o 3,5% r/r
Luty przyniósł w Krakowie wzrost podaży mieszkań na wynajem o 3% miesiąc do miesiąca oraz lekką korektę cenową – średni czynsz spadł o 1,3% w stosunku do stycznia. Na horyzoncie pojawia się jednak czynnik, który może trwale zmienić lokalny rynek: unijne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego. W mieście o tak silnym ruchu turystycznym jak Kraków może to oznaczać gwałtowny napływ mieszkań do segmentu najmu długoterminowego, a w konsekwencji także dodatkową presję na spadek stawek.

W minionym miesiącu liczba ofert najmu w stolicy Małopolski wyniosła 2 866, czyli o 3% więcej niż w styczniu. Taki sam wzrost odnotowano w Poznaniu. Dla porównania, w Łodzi i Wrocławiu dynamika była wyższa – odpowiednio 15% oraz 6%, natomiast w Lublinie i Białymstoku podaż spadła miesiąc do miesiąca.
Kraków na celowniku nowych regulacji
Eksperci Otodom wskazują, że obecny wzrost liczby ofert to dopiero zapowiedź zmian, jakie mogą nastąpić w maju tego roku wraz z wdrożeniem unijnego rozporządzenia STR. Wprowadza ono obowiązek rejestracji lokali przeznaczonych na najem krótkoterminowy. Zakłada również przekazywanie przez platformy, takie jak Airbnb czy Booking.com, danych do urzędów, co ma zwiększyć przejrzystość rynku i skuteczność jego kontroli.
– Właściciele mieszkań, obawiając się nowych restrykcji i dodatkowej biurokracji związanej z najmem krótkoterminowym, coraz częściej mogą decydować się na bezpieczniejszą alternatywę. Przesunięcie części ofert z platform typu Airbnb do najmu długoterminowego może w rezultacie skokowo zwiększyć podaż w miastach o dużym ruchu turystycznym. Efekt ten może być szczególnie odczuwalny w Krakowie, ale też w Trójmieście i Wrocławiu – wyjaśnia Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.
Czynsze w Krakowie: spadek o 40 zł miesiąc do miesiąca
Równolegle ze wzrostem liczby ofert nastąpiła niewielka korekta stawek. Średnia ofertowa cena najmu mieszkania w Krakowie wyniosła w lutym 3148 zł, co oznacza spadek o 1,3% w skali miesiąca.
– W ujęciu rocznym korekta jest wyraźniejsza. W lutym stawki w Krakowie były o 3,5% niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Podobny trend spadkowy rok do roku widać w Rzeszowie (-8,3%) czy Zielonej Górze (-6,8%), podczas gdy w miastach takich jak Olsztyn i Opole ceny wciąż rosną – analogicznie o 7,6% i 6,4% rok do roku. Kraków pozostaje jednak w ścisłej czołówce najdroższych miast w Polsce, ustępując jedynie Warszawie (4880 zł) oraz rynkowi w Trójmieście (3177 zł) – wylicza Paweł Jarząbek.
Najemcy w Krakowie wybierają dwa pokoje
Dane o strukturze popytu pokazują jasno, że preferencje najemców są od dłuższego czasu wyraźne i powtarzalne. W lutym łączny udział zapytań o mieszkania dwupokojowe, we wszystkich 18 analizowanych przez Otodom miastach, sięgnął 51%, co oznacza, że co drugie wyszukiwanie na platformie dotyczyło właśnie tego typu lokali. W Krakowie największym zainteresowaniem cieszyły się mieszkania dwupokojowe w budżecie do 3000 zł, podobnie jak we Wrocławiu, Warszawie, Trójmieście, Szczecinie i Olsztynie.