Zimowy spokój na rynku gruntów. Czy to cisza przed wiosenną burzą?

Dane Otodom z ostatnich dwóch lat pokazują, że gruntów nie przybywa, dlatego działki z uregulowanym stanem prawnym są dziś najbardziej poszukiwane. Dlaczego ziemia drożeje nawet przy słabszej sprzedaży mieszkań i co zmienią plany ogólne w 2026 roku?

Inwestorzy obawiają się konsekwencji nowych przepisów. Dlaczego tak jest? Wraz z reformą planistyczną burzy się porządek, który panował od niemal dwudziestu lat. To plan ogólny opracowany przez jednostki samorządu terytorialnego przesądzi teraz o tym, które grunty zachowają prawo do zabudowy, a tym samym atrakcyjność inwestycyjną, a które ziemie znacząco stracą na wartości. 

„Nowe plany ogólne mogą oznaczać utratę charakteru budowlanego dla tysięcy działek w całej Polsce. Dlatego najdroższe są te grunty, które mają uregulowany stan prawny, co w praktyce oznacza, że można na nich postawić zabudowę wielorodzinną lub jednorodzinną. Rynek ziemi był zawsze mocno zróżnicowany regionalnie pod kątem ceny. Jednak Warszawa i Kraków wymykają się wszelkim porównaniom z resztą kraju. Wysoki koszt ziemi w tych dwóch aglomeracjach winduje ceny mieszkań, dlatego rynek kontynuuje ekspansję na przedmieścia, gdzie aktywnie spoglądają zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy indywidualni”, wyjaśnia Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka działu badań rynku nieruchomości w Otodom.

Paradoks odporności - zima cen nie zamrozi

Ceny gruntów rosną nieprzerwanie od dwóch lat mimo spadku liczby ofert. Paradoksalnie ziemia drożeje nawet wówczas, gdy sprzedaż mieszkań jest okresowo mniejsza i nawet wtedy, gdy nastroje inwestorów odzwierciedlają dużą niepewność gospodarczą. Dzieje się tak dlatego, że, jak wskazują eksperci, gruntów nie da się „nadprodukować”, a działek formalnie przygotowanych do budowy jest coraz mniej. Deficyt takich nieruchomości gruntowych oraz wizja planów ogólnych, które zaczną obowiązywać od lipca 2026 roku, sprawiają, że metr kwadratowy najmniejszych działek zlokalizowanych w obrębie największych miast wyceniany jest najdrożej. ​ ​ 

Warszawa, z ceną ofertową zbliżającą się do 900 zł/mkw., oraz Kraków (600 zł/mkw.) stały się rynkami ziemi premium. Goni je Trójmiasto reprezentowane przez Gdańsk (484 zł/mkw.) i to właśnie w tym mieście odnotowano najwyższą dynamikę wzrostu rok do roku, tj. +24%. W Krakowie wskaźnik ten wynosi +20% r/r. Na znaczeniu zyskuje też wyraźnie ściana wschodnia. Dla przykładu Białystok osiągną wzrost o 35% w ciągu ostatnich dwóch lat, a Kielce +34%. Rosną więc rynki, które zapewniają niższą barierę wejścia. Najtańsza jest Opolszczyzna (184 zł/mkw.), stabilnie zachowują się ceny gruntów w Lublinie, Warszawie czy Katowicach. 

Wykres Hectares na podstawie danych Otodom
Wykres Hectares na podstawie danych Otodom
„Obecny zimowy okres to jednak pozorna stabilizacja. Najmniejsze parcele o najwyższej stawce za metr kwadratowy definiują dziś segment premium nieruchomości gruntowych. Jednak to działki o powierzchni pomiędzy 3 tys. mkw. a 5 tys. mkw., czyli środek skali, stają się celem strategicznych zakupów dokonywanych przez deweloperów, ponieważ łączą potencjał inwestycyjny z rozsądną ceną jednostkową”, komentuje ekspertka Otodom.

Tym bardziej, że tereny w promieniu 15-20 minut dojazdu do miasta są lokalizacjami, które mają szansę stać się w przyszłości pełnoprawną częścią dużych aglomeracji miejskich. 

„Pamiętajmy, że cena mieszkania czy domu zaczyna się od dostępności i ceny gruntu, na którym dana nieruchomości stoi. Warszawa jest zdecydowanie najdroższa, a jeżeli udział kosztów zakupu ziemi w projektach deweloperskich sięga nawet 50%, to nowe mieszkania w tym mieście są po prostu bardzo drogie. Dla porównania w drugim co do liczby mieszkańców i wielkości oferty mieszkań na sprzedaż Krakowie ceny ofertowe działek są o 30% mniejsze niż warszawskie. Natomiast na kolejnych pięciu rynkach dystans do cen w stolicy zwiększa się jeszcze bardziej i sięga 50%. Dlatego w praktyce to kwota zakupu gruntu decyduje w dużej mierze o wartości mieszkania i domu, a obecnie diamentami inwestycyjnymi są ziemie z zabezpieczonym prawem budowlanym”, podsumowuje Katarzyna Kuniewicz.

Co przyniesie wiosna 2026?

Wszystko wskazuje na to, że wiosna będzie okresem wielkiej mobilizacji. Ekspansja na przedmieścia przyspieszy, często oferując nabywcom dom w cenie mieszkania. Jednak dla tych, którzy posiadają nieuregulowane grunty, będzie to ostatni dzwonek na złożenie wniosków do powstających planów ogólnych. Wchodzimy w fazę, w której informacja o statusie prawnym działki jest najistotniejszym kryterium jej wartości. Różnica między ceną gruntu rolnego a budowlanego to już nie tylko marża, to różnica ilustrująca realną wartość prawa do zabudowy. Deweloperzy ścigają się z czasem, a inwestorzy indywidualni muszą odrobić lekcje i zawczasu sprawdzić stan prawny działki, która ma być miejscem wymarzonego domu. Natomiast właściciele ziemi muszą mieć świadomość, że po uchwaleniu planu ogólnego zmiana statusu ich gruntu będzie wielokrotnie trudniejsza i droższa.

Więcej informacji w raporcie Otodom i Hectares: „Nieruchomości gruntowe w Polsce 2025/2026”.

 

 

Agata Stachowiak

Agata Stachowiak

PR & Communication Manager, Otodom

 

 

 

 

 

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Cena za metr to nie wszystko. Jak postdemografia zmienia sposób wyboru mieszkań?
Cena za metr kwadratowy nie mówi całej prawdy o koszcie mieszkania w danej lokalizacji. Do kwoty transakcji kupujący coraz częściej doliczają „ratę czasu”, czyli godziny tracone każdego dnia na dojazdy, dostęp do usług i organizację codzienności. Źle dobrany adres może oznaczać nawet pół miesiąca życia rocznie spędzonego w korkach, a wynikający z dojazdów i niedopasowania otoczenia mikrostres może obciążać organizm bardziej niż wielkomiejski hałas.
media.otodom.pl
Website preview
Deweloperzy uzupełniają ofertę tańszymi mieszkaniami. W Krakowie sprzedaje się drożej niż w Warszawie
Po miesiącach wprowadzania na rynek drogich inwestycji, w trzecim kwartale deweloperzy zaczęli uzupełniać ofertę relatywnie tańszymi projektami. Jednocześnie doszło do spektakularnych przetasowań wśród największych miast – we wrześniu średnia cena mieszkań sprzedanych w Krakowie sięgnęła 17 828 zł/mkw. i była nie tylko wyższa niż w Warszawie, lecz także o ponad 5% przebiła przeciętną krakowską stawkę ofertową. Poziom zbliżony do rekordów z marca 2025 roku odnotował również Poznań.
media.otodom.pl
Website preview
Jak Polacy kupują mieszkania i gdzie szukać realnego wsparcia? [ANALIZA OTODOM]
Brak zdolności kredytowej nie zawsze jest największą przeszkodą na drodze do własnego mieszkania. Dla wielu kupujących, szczególnie młodych, trudniejszym etapem okazuje się zgromadzenie wkładu własnego. Choć powszechne programy dopłat do rat kredytów wygasły, nadal dostępne są rozwiązania, które mogą ułatwić zakup nieruchomości. Dlatego sprawdzamy, z jakich instrumentów państwowych można dziś realnie skorzystać i na jakich zasadach?
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl