Szukamy fajnych ludzi, aby nam się dobrze żyło - gdzie w Polsce znajdziemy szczęśliwe sąsiedztwa?
Z badań Otodom wynika, że szczęśliwe sąsiedztwo to połączenie trzech najważniejszych czynników - bliskości ludzi, emocji i przestrzeni. Jednak znaczenie ma nie tylko dobrze zaprojektowany budynek, ale także to, czy jego otoczenie sprzyja relacjom z innymi, zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
.jpg)
- 21% Polaków uznaje kontakty z sąsiadami za jeden z najważniejszych elementów szczęścia w miejscu zamieszkania i najbliższej okolicy.
- 75% osób, które utrzymują dobre relacje z sąsiadami, pozytywnie ocenia swoje miejsce zamieszkania.
- 48% badanych przyznaje, że potrzebuje impulsu, by zrobić pierwszy krok i poznać swoich sąsiadów.
- 29 maja obchodzimy Europejski Dzień Sąsiada i Sąsiadówkę, czyli największą sąsiedzką parapetówkę w Polsce z Otodom, Milka i Polskim Związkiem Firm Deweloperskich, w której weźmie udział ok. 5 tys. mieszkańców osiedli. W Krakowie piknik sąsiedzki odbędzie się na Osiedlu Wizjonerów.
Osoby zadowolone ze wsparcia sąsiadów deklarują średni poziom szczęścia z życia na poziomie 8/10, podczas gdy wśród osób nisko oceniających sąsiedzkie wsparcie wynik ten jest niższy i wynosi do 6,3 w skali dziesięciostopniowej.
Mieszkanie to nie tylko lokalizacja, cena i metraż. To też ludzie, z którymi dzielimy codzienność. Deweloperzy dostrzegają to i rozumieją oczekiwania osób poszukujących własnego M wobec miejsca zamieszkania, dlatego tworzą przestrzenie wspierające kontakty z sąsiadami. Nazywamy to architekturą relacji. Otodom, wraz z Milka i Polskim Związkiem Firm Deweloperskich, rozwijając akcję Szczęśliwe Sąsiedztwa i autorski koncept największej Sąsiadówki w Polsce, pokazuje, że sąsiedzkość może stać się nowym standardem jakości w branży deweloperskiej, wyjaśnia Agata Stachowiak, ekspertka rynku mieszkaniowego Otodom.
Kupując mieszkanie, wybieramy też klimat miejsca
Zmiana jest widoczna już na etapie poszukiwania nowego lokum. Według badania Otodom 49% respondentów wskazuje możliwość nawiązania nowych znajomości jako ważny powód przeprowadzki, a 41% miało znajomych lub przyjaciół w okolicy, do której się przenosiło. Oznacza to, że decyzje mieszkaniowe coraz częściej wykraczają poza klasyczne parametry metrażu i ceny.
Lokalizacja nadal ma znaczenie, ale coraz mniej rozumiemy ją wyłącznie jako odległość od biura, szkoły czy sklepu. Dobra lokalizacja to także miejsce, w którym można poczuć się po prostu bezpiecznie. Sąsiedztwo staje się więc częścią wartości mieszkania, choć oczywiście nie da się jej zmierzyć jak cenę za metr kwadratowy. To właśnie ten obszar Otodom nazywa architekturą relacji i chodzi tu o konkretne decyzje projektowe osiedla jak otwarte przestrzenie wspólne, zielone dziedzińce, klub mieszkańca, ogrody społeczne czy ławki ustawione tak, by sprzyjały rozmowie.
Sąsiedztwo to nie to samo co wspólnota
Raport Otodom Zróbmy sobie razem szczęśliwe sąsiedztwo pokazuje, że według respondentów badania sąsiedztwo to przede wszystkim fizyczna bliskość i dzielenie tej samej przestrzeni, natomiast wspólnota sąsiedzka zaczyna się wtedy, gdy pojawiają się wzajemna pomoc, cele i poczucie przynależności.
58% badanych łączy sąsiedztwo z ludźmi mieszkającymi blisko, ale wspólnota kojarzy się już przede wszystkim ze wzajemną pomocą. Samo postawienie budynków obok siebie nie tworzy wspólnoty. Nawet najlepsza infrastruktura nie wystarczy, jeśli mieszkańcy nie dostaną impulsu, by z niej korzystać.
Coraz częściej widzimy, że mieszkanie wybiera się nie tylko na podstawie ceny czy metrażu, ale też trochę sercem – trzeba poczuć, że „to jest to”. Dlatego ważne jest dla nas to, co dzieje się później – czy w tym miejscu faktycznie da się dobrze żyć i spotykać ludzi, a nie tylko mieszkać. Same budynki nie zbudują sąsiedztwa. Stąd pomysł na takie miejsca jak klub osiedlowy na Osiedlu Wizjonerów – przestrzeń, do której można przyjść z dziećmi, zrobić urodziny albo po prostu posiedzieć przy kawie z sąsiadką. Czasem wystarczy też pretekst w postaci spotkania w osiedlowej piekarni, użyczenia podręcznika dla dziecka czy schowania się wspólnie przed deszczem – żeby padło pierwsze „cześć”. Bo ostatecznie o jakości mieszkania decyduje coś, czego nie da się policzyć – ludzie i relacje - mówi Aleksandra Kolny, dyrektor marketingu w Henniger Investment, dewelopera tworzącego Mieszkaj w Mieście - Osiedle Wizjonerów, na którym odbędzie się jedna z Sąsiadówek.
W badaniu Otodom często pojawia się pojęcie iskry, czyli pierwszego impulsu, który uruchamia relacje. Dlaczego to takie ważne? Tylko 13% respondentów organizuje spotkania w swojej okolicy, a 23% bierze udział w wydarzeniach sąsiedzkich. Większość ludzi czeka, aż ktoś inny zrobi pierwszy krok. Tymczasem iskrą może być mieszkaniec, lider lokalnej społeczności, zarządca lub coraz częściej deweloper.
Deweloper Szczęśliwych Sąsiedztw i Sąsiadówka
Szczęśliwe sąsiedztwa to ogólnopolski konkurs dla inwestycji oddanych do użytkowania w latach 2024–2025. Ocenie podlegały między innymi otwartość osiedli na otoczenie, ogólnodostępne skwery, place zabaw i świetlice, możliwość współtworzenia przestrzeni przez mieszkańców czy rozwiązania z zakresu zrównoważonego rozwoju. Wyróżniające się nowe osiedla mieszkaniowe w Polsce otrzymały certyfikat “Dewelopera szczęśliwych sąsiedztw”.
Jednak prawdziwym sprawdzianem dla szczęśliwych sąsiedztw jest Sąsiadówka, czyli ogólnopolska akcja z okazji Europejskiego Dnia Sąsiada, która odbędzie się 29 maja równolegle na kilkudziesięciu osiedlach mieszkaniowych w Polsce. Dzięki temu w akcji może wziąć udział nawet 5 tys. mieszkańców. Otodom, przy wsparciu marki Milka, Patrona Relacji Sąsiedzkich, wyposażył nagrodzonych deweloperów w pakiet organizatora złożony między innymi z zestawu gier planszowych oraz słodkiego poczęstunku.
Cel? Wyciągnąć ludzi z mieszkań i dać im pretekst do pierwszego, najważniejszego „cześć” i zamienić blisko w bliskość. Sąsiadówki odbędą się m.in. na osiedlach: Nova Królikarnia w Warszawie, Wizjonerów w Krakowie, Urzeka w Gdańsku, Aroma Park w Białołęce czy Nowe Kolibki w Gdyni Orłowie.
W Krakowie Sąsiadówka odbędzie się na Mieszkaj w mieście - Osiedle Wizjonerów
Od początku tworzenia Osiedla Wizjonerów zależało nam na tym, żeby powstała przestrzeń sprzyjająca sąsiedzkim relacjom – i dziś widzimy, że to działa. Mieszkańcy się znają, spędzają razem czas, a Sąsiadówka jest tego najlepszym przykładem. To wydarzenie współtworzymy z mieszkańcami i lokalnymi partnerami, dzięki czemu ma autentyczny, osiedlowy charakter i sprzyja naturalnym spotkaniom - tłumaczy Aleksandra Kolny z Henniger Investment.
W programie Sąsiadówki znajdą się m.in. poranny ruch i relaks (pilates i rozruch), rodzinne animacje i kreatywne warsztaty dla dzieci, sąsiedzkie warsztaty i spotkania (rękodzieło, szycie, warsztaty relacyjne, edukacyjne) oraz wspólna zabawa – od planszówek po aktywności dla całych rodzin. Najważniejsze jest jednak bycie razem i dobra, sąsiedzka atmosfera.