Ofensywa firm deweloperskich
Wzrost liczby rozpoczętych budów o blisko 28% r/r

Rozwój budownictwa mieszkaniowego napędzają w ostatnich miesiącach dwa wyraźne impulsy. W marcu skokowe odbicie liczby rozpoczynanych budów było zasługą gospodarstw domowych. W kwietniu na place budów z dużą siłą wróciły firmy deweloperskie. Według najnowszych danych GUS uruchomiły one budowę ponad 15,1 tys. lokali, co oznacza wzrost o 27,8% w ujęciu rocznym. Sytuację komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku Otodom.
Najważniejsze informacje:
- Mocne ożywienie firm deweloperskich: W kwietniu rozpoczęły one budowę 15,1 tys. mieszkań (+27,8% rok do roku).
- Boom na pozwolenia na budowę lokali mieszkalnych: Od początku roku wydano ich 95 tys. (+15,8% rok do roku).
- Spadek gotowych mieszkań: Pomimo fali nowych inwestycji, liczba lokali oddanych do użytku przez wszystkie grupy inwestorów spadła (w kwietniu o 3,7% rok do roku).
– Marcowe dane sugerowały przebudzenie rynku, ale to kwiecień udowadnia, że nie mamy do czynienia z jednorazowym zrywem. Wszystkie grupy inwestorów rozpoczęły budowę 24,9 tys. mieszkań, poprawiając wynik z ubiegłego miesiąca o 8,7%, a ten sprzed roku – o 24,3%. Szczególnie aktywne okazały się firmy deweloperskie. Liczba zainicjowanych przez nie budów wzrosła o 22,4% miesiąc do miesiąca. To zdecydowanie najlepszy tegoroczny rezultat tej grupy. Widzimy więc wyraźnie, że deweloperzy w szybkim tempie nadrabiają spokojniejszy początek roku – wyjaśnia Katarzyna Kuniewicz.
Rynek budownictwa wraca do formy z 2024 roku
Prawdziwą niespodzianką jest dynamika po stronie pozwoleń na budowę mieszkań. Jak wskazują dane GUS od stycznia do kwietnia 2026 w całej Polsce wydano ich 95 tys., co stanowi wzrost o 15,8% rok do roku. Co ciekawe, to wynik bardzo bliski poziomowi z analogicznego okresu 2024 roku (94,8 tys.). Za tegoroczny rezultat w 98% odpowiadają dwie grupy – gospodarstwa domowe i firmy deweloperskie. Inwestorzy indywidualni pozyskali urzędowe zgody na budowę blisko 28,9 tys. lokali mieszkalnych, co oznacza wzrost o 11,6% w ujęciu rocznym. Z kolei sami deweloperzy uzyskali ich ponad 64,2 tys., czyli o 22,5% więcej w skali roku.
– W samym tylko kwietniu wydano 27,5 tys. pozwoleń na budowę mieszkań, o 43% więcej niż rok temu. Należy jednak pamiętać, że wysoka liczba pozwoleń nie przekłada się automatycznie na nowe budowy. Różnica między pozwoleniami a uruchamianymi budowami utrzymuje się na poziomie ponad 20,7 tys. mieszkań, patrząc na skumulowane statystyki od początku roku – dodaje Katarzyna Kuniewicz.
Czy na rynku będzie brakować gotowych mieszkań?
Na tle bardzo optymistycznych danych o rozpoczętych budowach i rosnącej puli pozwoleń, statystyki mieszkań oddanych do użytkowania przez wszystkie grupy inwestorów pozostają na niewielkim minusie. Zgodnie z danymi GUS, w kwietniu oddano do użytkowania ponad 15,3 tys. mieszkań (spadek o 3,7% rok do roku). Z kolei w ujęciu od stycznia do kwietnia na rynek trafiło łącznie 60,6 tys. lokali, co oznacza wynik o 2% słabszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Obraz ten łagodzą jednak wyniki firm deweloperskich w ujęciu miesięcznym. W samym kwietniu oddały one 9,7 tys. lokali, wyraźnie poprawiając swój wynik z marca.
Liczba oddanych mieszkań w kwietniu 2026 roku:
- Firmy deweloperskie: 9 751 lokali (wzrost o 8,9% m/m oraz spadek o 0,2% r/r).
- Gospodarstwa domowe: 5 483 lokale (spadek o 13,2% m/m oraz spadek o 8,0% r/r).
– Niewielki spadek liczby mieszkań oddanych do użytkowania rok do roku jest zjawiskiem, którego można było się spodziewać. Dzisiejsze statystyki gotowych lokali to w rzeczywistości echo decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez firmy deweloperskie kilkanaście miesięcy temu. Z całą pewnością jednak wybór dla kupujących wciąż pozostaje duży. Na siedmiu największych rynkach w ofercie deweloperów znajduje się około 60 tys. nowych mieszkań. Tylko w kwietniu wprowadzili oni do sprzedaży 4,3 tys. lokali, czyli o 19% więcej niż w marcu i o 24% więcej niż rok wcześniej – mówi dyrektorka badań rynku Otodom.