Mieszkanie z drugiej ręki poproszę, czyli co nowego na rynku wtórnym?

W marcu na rynku nieruchomości zawrzało. Mieszkańcy Polski masowo ruszyli na poszukiwania własnego M, bijąc rekord zainteresowania mieszkaniami z drugiej ręki. Jednocześnie w bankach wzrost wniosków o kredyty hipoteczne jest największy od lipca 2008 roku. Mogłoby się wydawać, że w takiej sytuacji ceny mieszkań natychmiast wzrosną. Stało się jednak inaczej. Co powoduje, że chcemy kupować nieruchomości teraz i dlaczego rynek wtórny pozostaje stabilny?

Apetyt na mieszkania z drugiej ręki

Wiosenne ożywienie na rynku wtórnym widać w portalu Otodom w liczbie zapytań o używane mieszkania w siedmiu największych miastach, która wzrosła o 10% z miesiąca na miesiąc i przekroczyła nienotowany wcześniej poziom 101 tysięcy. Klienci najczęściej poszukiwali lokali w Poznaniu, gdzie zapytania wzrosły o 15%, oraz w Trójmieście - wzrost o 12%, a dalej w Krakowie i Łodzi (po +11% m/m). Z kolei Warszawa, Wrocław i Katowice odnotowały zwiększenie popytu o 6% w ujęciu miesięcznym.

„Ważnym motorem decyzji są prognozy potencjalnych nabywców. Według badania nastrojów konsumenckich na rynku mieszkaniowym, prowadzonego przez Kantar na zlecenie Otodom, obecnie 62% osób aktywnie poszukujących mieszkania spodziewa się, że ceny będą nadal rosnąć”, zauważa Paweł Jarząbek, menedżer w dziale badań rynku, Otodom.

Czy motywuje nas niepewność?

Za wzmożonym zainteresowaniem klientów lokalami z drugiej ręki idzie zwiększony ruch w bankach. Według danych BIK w marcu o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało ponad 63 tysiące osób, co oznacza wzrost o niemal 72% rok do roku. Kupujący pożyczają coraz więcej i średnia kwota wnioskowanego kredytu przekroczyła już pół miliona złotych. Skąd ten nagły pośpiech?

„Wiele wskazuje na to, że uciekamy w nieruchomości przed niepewnością. Konflikt na Bliskim Wschodzie rodzi obawy o stabilność energetyczną, powrót wysokiej inflacji, a co za tym idzie zatrzymanie obniżek stóp procentowych i wreszcie wzrost cen materiałów budowlanych. W konsekwencji nieruchomości mieszkaniowe postrzegane są obecnie jako najbezpieczniejsza lokata kapitału. Wśród wnioskodawców są oczywiście także osoby próbujące na szybko refinansować swoje stare kredyty, obawiając się, że tańsze już nie będą. Nie zmienia to jednak faktu, że aktualnie mamy do czynienia z mocną presją popytową wyraźnie widoczną w marcu na rynku mieszkań używanych”, wyjaśnia Paweł Jarząbek.

W cennikach stabilnie

„Pozytywnym zaskoczeniem marca jest to, że wzrost popytu nie przełożył się na skokowe wzrosty cen mieszkań z drugiej ręki. Średnia cena na siedmiu największych rynkach zwiększyła się zaledwie o 0,3% w skali miesiąca, zatrzymując się na poziomie ok. 13,7 tys. zł za metr kwadratowy. Jest to dynamika porównywalna z poprzednimi miesiącami”, wskazuje ekspert Otodom.

Najdroższa pozostaje Warszawa (18,5 tys. zł/mkw.), za nią plasuje się stolica Małopolski (16,7 tys. zł) oraz Trójmiasto (16,5 tys. zł). Najtańsze są Łódź (8,8 tys. zł/mkw.) i Katowice (9,6 tys. zł). Zmiany w cennikach mieszkań na rynku wtórnym prezentują się w poszczególnych miastach następująco - symboliczne wzrosty odnotowano w Poznaniu (+0,8% m/m), Wrocławiu (+0,5% m/m), Warszawie i Katowicach (po +0,3% m/m), za to w Krakowie już drugi miesiąc z rzędu ceny obniżyły się o 0,3% m/m, natomiast Łódź i Trójmiasto pozostały praktycznie bez zmian.

Skąd ten cenowy spokój? Równolegle z popytem, na rynku pojawiło się więcej ofert. Podaż w segmencie mieszkań wtórnych w siedmiu największych miastach w Polsce urosła o 4% miesiąc do miesiąca. Dodatkowo do gry wrócili deweloperzy, którzy po słabszym lutym wprowadzili do sprzedaży aż o 140% więcej nowych lokali, zabierając rynkowi wtórnemu część zainteresowania klientów. Wzrost liczby ogłoszeń objął wszystkie analizowane rynki wtórne. Najbardziej zwiększyła się pula dostępnych mieszkań w Łodzi (+7% m/m) oraz w Trójmieście (+6% m/m). Wrocław i Katowice również zanotowały znaczący wzrost (po +5% m/m). Najskromniej przyrosła oferta w Warszawie (+3% m/m), Poznaniu (+2% m/m) oraz Krakowie (+1% m/m).

„Ogólny obraz rynku wtórnego w marcu to wyraźne sezonowe ożywienie zarówno po stronie podaży, jak i popytu przy zachowaniu stabilności w cenach. Nowym czynnikiem, mający wpływ na zachowania konsumentów, jest dość wysoka liczba wprowadzeń lokali nowych. Jednocześnie oferta mieszkań w segmencie deweloperskim stopniowo się kurczy i jeśli ta tendencja utrzyma się w kolejnych miesiącach, relacja między rynkiem mieszkań nowych i używanych zacznie się zmieniać”, podsumowuje Paweł Jarząbek z Otodom.

 

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Rynek najmu: Średni czynsz spadł do 3,5 tys. zł, ale sytuacja geopolityczna może odwrócić ten trend
Średni czynsz w miastach wojewódzkich spadł do 3,5 tys. zł, ale to nie ceny są dziś kluczowym sygnałem z rynku najmu. Uwagę zwraca wyraźny przyrost ofert – w serwisie Otodom jest ich już 25,4 tys., co oznacza 4-procentowy wzrost w zaledwie miesiąc. Za tym ruchem stoi przede wszystkim majowy termin wdrożenia nowych regulacji. W dłuższej perspektywie rynek musi uwzględnić również kolejną zmienną. Napięcia wokół konfliktu w Iranie stają się istotnym czynnikiem ryzyka, który może zweryfikować plany zarówno wynajmujących, jak i najemców.
media.otodom.pl
Website preview
Rynek mieszkań po I kwartale: Polacy ruszyli po kredyty, sprzedaż na plusie
Mocne ożywienie popytu, historyczny wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi oraz wyraźny kontrast między kurczącą się ofertą deweloperów a powoli odbudowującą się podażą mieszkań z drugiej ręki – tak w skrócie można podsumować początek bieżącego roku. Eksperci Otodom podkreślają, że w ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia z rynkiem „ożywionym, ale jeszcze nie rozgrzanym”, na którym kupujący mierzyli się z rosnącą niepewnością geopolityczną i zróżnicowanymi cenami w poszczególnych miastach.
media.otodom.pl
Website preview
Mieszkania we Wrocławiu drożeją, ale kupujących to nie zatrzymuje
W marcu średnia ofertowa cena metra kwadratowego mieszkania deweloperskiego we Wrocławiu przekroczyła barierę 15 tys. zł. Mimo wzrostu stawek, chętnych na nowe lokale nie brakowało. Według wstępnego odczytu Otodom firmy deweloperskie sprzedały 778 mieszkań w zaledwie miesiąc – więcej transakcji dokonano jedynie w Warszawie. Skąd ten wzmożony ruch na rynku?
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl