Mieszkanie, giełda czy obligacje skarbu państwa? Która inwestycja dawała najwięcej zarobić w ostatniej dekadzie? [Backtest Otodom]

Zakup na wynajem kawalerki na warszawskim Mokotowie w 2016 roku przyniósłby po dekadzie wyższy zwrot netto niż inwestycja w amerykański szeroki rynek akcji za pomocą indeksu giełdowego S&P 500 czy 10-letnie obligacje skarbowe. Z najnowszej analizy Otodom wynika, że ulokowane w nieruchomości 255 tys. zł zamieniłoby się do 2026 roku w aż 800 tys. zł kapitału netto. Żeby osiągnąć taki wynik, nie trzeba byłoby być analitykiem finansowym z Wall Street – wystarczyłoby po prostu postawić na 30 mkw. w stolicy.

Porównując trzy popularne ścieżki inwestycyjne, analitycy Otodom przyjęli rygorystyczne zasady:

  • Kapitał początkowy w wysokości 255 tys. zł, czyli równowartości zakupu kawalerki na Mokotowie o powierzchni 30 mkw. w 2016 roku (średnia cena ofertowa lokalu w styczniu 2016 roku wynosiła ok. 8 500 zł/mkw.).
  • Okres inwestycji: styczeń 2016 - maj 2026
  • Brak dźwigni finansowej: inwestycja wyłącznie z wykorzystaniem własnej gotówki, a całość kapitału zainwestowana od razu.
  • Podejście netto: tam, gdzie to możliwe, w wyliczeniach uwzględniono podatki (m.in. 19% podatku Belki od zysków kapitałowych z giełdy i obligacji, a także zryczałtowany podatek od najmu 8,5%) oraz wszelkie koszty operacyjne, jak np. czynsze administracyjne.

Analiza stóp zwrotu (2016-2026). Jak ułożyło się podium?

Powyższe zestawienie ma charakter analityczny i edukacyjny. Wszelkie kalkulacje opierają się na przybliżonych danych historycznych rynków oraz uśrednionych stawkach najmu z podanego okresu i nie stanowią oficjalnej porady inwestycyjnej.
Powyższe zestawienie ma charakter analityczny i edukacyjny. Wszelkie kalkulacje opierają się na przybliżonych danych historycznych rynków oraz uśrednionych stawkach najmu z podanego okresu i nie stanowią oficjalnej porady inwestycyjnej.

Miejsce 1: Fenomen warszawskiego Mokotowa. Jak lokalny rynek pobił Wall Street?

Bezapelacyjnym zwycięzcą backtestu Otodom okazała się inwestycja w 30-metrową kawalerkę na warszawskim Mokotowie – zakupioną w celu długoterminowego wynajmu i finalnie sprzedaną po 10 latach. Dzięki temu początkowy kapitał w wysokości 255 tys. zł urósł przez dekadę o 214%.

– Wybierając rynek mieszkaniowy, inwestor zarabia na dwa niezależne sposoby: poprzez wzrost wartości samego lokalu w czasie oraz dzięki regularnym przychodom z wynajmu. Te drugie nie wpadały oczywiście do kieszeni równomiernie, ale rosły wraz z dynamiką rynkową. Skokowy wzrost stawek czynszów w latach 2022-2026, wywołany wysoką inflacją oraz falą migracji, potrafił przynieść w szczytowych momentach nawet 2750 zł czystego zysku miesięcznie – mówi Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.

Kluczem do sukcesu okazała się jednak tarcza podatkowa. Ponieważ mieszkanie znajdowało się w rękach inwestora dłużej niż pięć lat, sprzedaż nieruchomości w 2026 roku była całkowicie zwolniona z podatku dochodowego. Z kolei najem opodatkowany był atrakcyjnym, 8,5-procentowym ryczałtem. W odróżnieniu od giełdy i obligacji, inwestycja w kawalerkę wiązała się jednak z koniecznością zarządzania aktywem i poniesieniem kosztów wynikających z remontów.

Wynik sumaryczny netto: 800 tys. zł

  • Kapitał ze sprzedaży lokalu: 594 tys. zł uzyskane z transakcji (zwolnionej z podatku dochodowego po okresie pięciu lat). W 2026 roku średnia cena ofertowa mieszkania z rynku wtórnego na Mokotowie to ok. 19,8 tys. zł/mkw.
  • Czysty zysk z najmu: ok. 252 tys. zł wypracowane z regularnych czynszów, w czym uwzględniono już rynkowe koszty przestojów związanych z remontami czy rotacją lokatorów.
  • Fundusz remontowy i amortyzacja: kwota pomniejszona o ok. 46 tys. zł, które w ciągu dekady przeznaczono na niespodziewane naprawy oraz bieżące utrzymanie standardu lokalu.

Miejsce 2: Amerykańska giełda (indeks giełdowy S&P 500) – potężne zyski potrącone przez podatek

Inwestycja całej kwoty od razu w popularny, akumulujący fundusz ETF naśladujący indeks S&P 500 (500 największych amerykańskich spółek notowanych na giełdzie) zamieniła początkowe 255 tys. zł w 745,2 tys. zł netto. To oznacza wzrost o 192%. Wynik ten wygenerował się całkowicie pasywnie, ale wymagał od polskiego inwestora akceptacji zmienionego ryzyka kursowego. Dlaczego mimo to największe korporacje świata przegrały z mokotowską kawalerką?

– Paradoksalnie, to nie rynki zawiodły. Z analizy wynika, że amerykańskie spółki radziły sobie bardzo dobrze. Ich wyniki były na tyle mocne, że mimo spadku kursu dolara z 3,96 zł do 3,63 zł inwestycja i tak wyraźnie zarobiła w przeliczeniu na złote. O wyniku zadecydowały jednak podatki. Podczas gdy sprzedaż nieruchomości po pięciu latach była zwolniona z opodatkowania, inwestor giełdowy musiał zapłacić 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych. To w ostatecznym bilansie przesądziło o przewadze warszawskiej kawalerki – podsumowuje Paweł Jarząbek.

Ogromnym sprzymierzeńcem inwestora giełdowego był za to mechanizm procentu składanego – fundusz akumulujący automatycznie reinwestował wszystkie dywidendy i zyski, tworząc rosnącą kulę śnieżną przy praktycznie zerowym nakładzie czasu ze strony potencjalnego inwestora. ​

Wynik sumaryczny netto: 745,2 tys. zł

  • Wartość końcowa portfela brutto: W maju 2026 r. akcje S&P 500 (z automatycznie reinwestowanymi dywidendami) są warte ok. 236 966 USD. Po przeliczeniu na złote po kursie 3,63 zł daje to ok. 860 186 zł brutto.
  • Podatek Belki: Od wypracowanego zysku, czyli ok. 605 186 zł różnicy między kapitałem początkowym a końcowym, potrącono ok. 115 tys. zł podatku (19%).

Miejsce 3: Obligacje Skarbowe 10-letnie (EDO) – bezpieczna przystań, ale mniejszy zysk

Decyzja o ulokowaniu kapitału w 10-letnie obligacje indeksowane inflacją (EDO) okazała się w analizie Otodom najlepszym wyborem dla osób szukających bezobsługowej przystani. Początkowe 255 tys. zł urosło po dekadzie do 428 tys. zł netto, co oznacza wzrost o 68%.

– Choć potencjalny zysk netto jest tu najniższy, instrument ten opierał się na potężnym mechanizmie chroniącym przed utratą siły nabywczej pieniądza. W pierwszym roku inwestycja oferowała stałe oprocentowanie na poziomie 2,7%. Od drugiego roku oprocentowanie wyliczano już, dodając do oficjalnej rocznej inflacji stałą marżę wynoszącą 1,5%. Kiedy w latach 2021-2023 inflacja gwałtownie wzrosła, oprocentowanie EDO dostosowało się do realiów, sięgając w szczytowym momencie rekordowych 15,9% – tłumaczy menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.

Ogromnym sprzymierzeńcem inwestora była w tym przypadku tzw. tarcza podatkowa oraz działanie procentu składanego. W przeciwieństwie do zwykłych lokat, odsetki z obligacji nie były wypłacane co roku, lecz dopisywane do kapitału, a podatek Belki został pobrany dopiero przy końcowym wykupie po 10 latach. Dzięki temu cały kapitał, razem z narastającymi odsetkami, mógł przez dekadę pracować na pełnych obrotach. Co najważniejsze, zarobienie tych pieniędzy nie wymagało podejmowania ryzyka giełdowego, a także praktycznie żadnego zaangażowania ze strony potencjalnego inwestora.

Wynik sumaryczny netto: 428 tys. zł

  • Wartość brutto: dzięki corocznej kapitalizacji w okresach bardzo wysokiej inflacji do początkowego kapitału 255 000 zł dopisano ok. 213 000 zł samych odsetek. Łączna kwota wypłaty w maju 2026 r. to ok. 468 000 zł.
  • Podatek Belki: podatek w wysokości 19% naliczany jest wyłącznie od zysku, czyli od zarobionych ok. 213 000 zł. Oznacza to obciążenie rzędu ok. 40 470 zł.
Agata Stachowiak

Agata Stachowiak

PR & Communication Manager, Otodom

 

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Trójmiasto: rynek deweloperski w równowadze. Od stycznia 4,5 tys. mieszkań wprowadzonych do sprzedaży, 4,7 tys. kupionych
20 mieszkań dziennie – tyle średnio sprzedawali deweloperzy w Trójmieście w III kwartale tego roku. Łącznie właścicieli znalazło 1821 lokali, czyli o 25% więcej w ujęciu kwartalnym. Od stycznia do września kupujący nabyli 4,7 tys. mieszkań, a do sprzedaży trafiło 4,5 tys. Oferta utrzymuje się powyżej 7 tys. lokali, a jej średnia cena od początku roku nie spada poniżej 17,5 tys. zł/mkw.
media.otodom.pl
Website preview
4,7 mln mieszkań w 30 lat - Polska w budowie
Na koniec 2025 roku w Polsce było ponad 16 mln mieszkań, o 4,7 mln więcej niż w 1995 roku. Ostatnia dekada była najszybsza w całym trzydziestoleciu, a pod względem tempa przyrostu nowych lokali prym wiódł Rzeszów, nie Warszawa. Dane GUS w opracowaniu Otodom komentuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku mieszkaniowego.
media.otodom.pl
Website preview
Więcej mieszkań do wyboru, niższe czynsze. Najemcy zyskują przewagę
Na rynku najmu coraz więcej argumentów przemawia na korzyść najemców – mówią eksperci Otodom. We wrześniu oferta mieszkań wzrosła aż o 12% w porównaniu z sierpniem, a średnie stawki najmu w miastach wojewódzkich spadły w tym okresie o 1,3%. To największa miesięczna obniżka w 2026 roku. Jednocześnie przez cały III kwartał czynsze były nieznacznie niższe niż przed rokiem.
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl