Komentarz do publikacji GUS „Pokolenie gniazdowników w Polsce”. Komentuje profesor Tomasz Sobierajski, socjolog, współautor raportu Otodom „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu”.

Co wiemy o gniazdownikach w Polsce? Zgodnie z ogólnie przyjętą definicją GUS są to młodzi dorośli w wieku od 25 do 34 lat, którzy mieszkają z rodzicami/opiekunami prawnymi lub po krótkim okresie usamodzielnienia, wrócili do rodzinnych domów. Według danych GUS z 1 grudnia 2022 roku jest to 1,7 miliona ludzi, czyli co trzecia osoba w wieku 25-34 lat. Zwykło się uważać, że główną przyczyną pozostawania młodych dorosłych w domach rodzinnych są kwestie ekonomiczne, związane z niemożnością kupna czy wynajmu mieszkania samodzielnie.

Tymczasem jest to bardziej złożone zjawisko, a sami gniazdownicy nie powinni być traktowani jak osoby, którym start w dorosłe życie się nie powiódł. Bowiem jest wiele innych, również emocjonalnych przyczyn, które skłaniają młodych ludzi do dłuższego zamieszkiwania z rodzicami. Potwierdzają to dane zawarte w raporcie „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu”. Wynika z nich, że niemalże w takim samym stopniu przyczyną zamieszkiwania z rodzicami są trudności finansowe (38% wskazań) oraz możliwość oszczędzenia w taki sposób pieniędzy na lepszy, choć późniejszy start (35% wskazań), jak utrzymanie stałego kontaktu z bliskimi (32% wskazań). Jeśli dodamy do tego, że ponad połowa (53%) młodych dorosłych świadomie decyduje się na zamieszkanie z rodzicami lub dziadkami, bo bliskie relacje rodzinne i zgodne życie pod jednym dachem są dla nich źródłem szczęścia, to otrzymujemy zupełnie odległy od stereotypowego obraz gniazdowników i gniazdowniczek w Polsce. ​

Profesor Tomasz Sobierajski, socjolog, współautor raportu "Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu".

Dodatkowo, jeżeli wyjdziemy poza obręb młodych dorosłych i za gniazdowników uznamy wszystkie osoby, które mieszkają z rodzicami, to okazuje się, że chęć utrzymania dobrych relacji z rodzicami to główna przyczyna mieszkania z nimi pod jednym dachem. Na dalszym miejscu znajduje się możliwość zaoszczędzenia pieniędzy oraz wzajemne, międzypokoleniowe wsparcie w codziennym życiu. ​ Aż 3 na 4 badanych przez Otodom gniazdowników zgadza się ze stwierdzeniem, że zazwyczaj żyją z rodzicami w zgodzie i bez konfliktów. Z kolei 2 na 3 uważa, że ich rodzice są zadowoleni z mieszkania z dorosłym dzieckiem. Do pełni obrazka dodajmy jeszcze informację, że blisko 6 na 10 wszystkich badanych gniazdowników przyznaje, że regularnie dokłada się do budżetu domowego.

Biorąc pod uwagę, że badani gniazdownicy wysoko oceniają to, że wspólne życie daje możliwość częstego kontaktu z rodziną, pamiętajmy, że gniazdowanie to nie zawsze konieczność. Może być także wyborem. Dzięki gniazdowaniu młodzi dorośli mogą liczyć na wsparcie materialne i emocjonalne. Rodzice zaś są mniej dotknięci izolacją społeczną lub po prostu samotnością. W związku z tym możemy śmiało mówić o gniazdownikach nie jako osobach, którym się nie powiodło, tylko takich, którzy często świadomie wybierają mieszkanie z rodzicami, równocześnie prowadząc, zaprojektowane po swojemu, dorosłe życie.

Oddzielnego namysłu wymaga zwyczajowe traktowanie dorosłości jako zamieszkiwania oddzielnie od rodziców. Może być bowiem tak, że mieszkanie w rodzinnym domu w żaden sposób nie stanowi opóźniania procesu przechodzenia w dorosłość, bo nie na tym dorosłość się zasadza. Kluczowymi składnikami dorosłości nie jest mieszkanie oddzielnie, a dojrzałość emocjonalna, umiejętność okazywania wsparcia innym oraz tworzenie poczucia bezpieczeństwa dla ludzi wokół. A wiele osób, które mieszka pod jednym dachem ze starszymi pokoleniami, wspierając je na różnych polach i w codziennych aktywnościach, doskonale zdaje egzamin z dorosłości. Z tego powodu niezbędne jest podejście indywidualne, pozastereotypowe do gniazdowniczek i gniazdowników, które uwzględnia specyficzne okoliczności każdej rodziny. Tego rodzaju przesłanie płynie z najnowszego raportu Otodom „Szczęśliwy dom. Mieszkanie na osi czasu”, ​ mierzącego się ze ​ stereotypem zjawiska gniazdowania i stojących za nim motywów. Z jednoczesną, wynikającą z analizy badań, propozycją, żeby w grupie gniazdowniczek i gniazdowników zwracać uwagę na tę jej znaczącą liczebnie część, dla której kwestie emocjonalne, związane ze wsparciem i opieką międzygeneracyjną, a nie kwestie ekonomiczne są najważniejsze w mieszkaniu z rodzicami i nazywać ich neogniazdownikami, czyli gniazdownikami z wyboru.

 

 

 

Udostępnij

Najnowsze historie

Website preview
Nowe motywacje, nowi kupujący. Jak zmienia się rynek mieszkaniowy?
Mieszkańcy Polski przestali wierzyć w spadki cen mieszkań, co bezpośrednio przekłada się na ich decyzje zakupowe. Z najnowszego „Monitora nastrojów klientów nieruchomości” Otodom wynika, że aż 85% osób aktywnych na rynku nie spodziewa się już obniżek stawek, a 62% postrzega zakup nieruchomości jako dobrą inwestycję. W efekcie coraz częściej finalizowane są odkładane dotąd decyzje, a wybór między rynkiem pierwotnym a wtórnym w coraz większym stopniu zależy od celu zakupu – własnych potrzeb mieszkaniowych lub lokowania kapitału.
media.otodom.pl
Website preview
Gdzie o własnym M marzymy najdłużej, a gdzie średnia krajowa daje nadzieję?
Własne  55 metrów kwadratowych w stanie deweloperskim dla wielu Polek i Polaków pozostaje wyzwaniem na lata. Analiza danych płacowych pokazuje skrajności - choć zarabiamy coraz więcej, to w największych metropoliach na nowe mieszkanie będziemy pracować nawet ćwierć wieku. Sprawdzamy, ile pensji trzeba zamienić na klucze do nowego M. 
media.otodom.pl
Website preview
Zimowy spokój na rynku gruntów. Czy to cisza przed wiosenną burzą?
Dane Otodom z ostatnich dwóch lat pokazują, że gruntów nie przybywa, dlatego działki z uregulowanym stanem prawnym są dziś najbardziej poszukiwane. Dlaczego ziemia drożeje nawet przy słabszej sprzedaży mieszkań i co zmienią plany ogólne w 2026 roku?
media.otodom.pl

Aktualizacje w Twojej skrzynce pocztowej

Klikając "Subskrybuj", potwierdzam, że zapoznałem się z Polityka prywatności i wyrażam na nią zgodę.

Więcej o Otodom

Otodom to najpopularniejszy serwis nieruchomości w Polsce, co potwierdza prowadzone cyklicznie niezależne badanie Mediapanel Gemius. Każdego miesiąca trafia do nas ponad 6 mln realnych użytkowników*, by przeglądać i zamieszczać ogłoszenia sprzedaży i wynajmu nieruchomości: mieszkań, domów, inwestycji deweloperskich czy biur. Otodom nie tylko daje dostęp do ogromnej bazy ogłoszeń, ale też sprawia, że rynek nieruchomości jest bardziej dostępny dla wszystkich interesariuszy: wspiera w transakcjach, wprowadza nowatorskie narzędzia jak np. Otodom Analytics, dzieli się wiedzą ekspertów i najświeższymi danymi, które pozyskuje także w dedykowanych badaniach. Otodom jest częścią Grupy OLX, która prowadzi m.in. serwisy OLX, Otomoto, Fixly i obido.

* wg danych za grudzień 2024 r.

Kontakt

Biuro Prasowe Otodom: Linkleaders

otodom@linkleaders.pl

www.otodom.pl